> To wszystko załatwił dyrektor fabryki, towarzyszu. To on to wszystko > przygotował. Ja do niego tylko dzwoniłem i powiedziałem jak stoją > sprawy, a wioząc do niego towarzyszkę nie miałem bladego pojęcia, co > nas tam spotka! Ja również jestem zaskoczony!
Zaiste wspaniały ten nasz lud!
--
Palpatyn Zgonarcha Lepki
Received on Fri 29 Oct 2010 - 11:21:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0
: Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET