Re: Wandystan: Oficjalna wizyta państwowa

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 29 Oct 2010 15:51:12 +0200


W dniu 29 października 2010 15:41 użytkownik Palpatyn Zgonarcha Lepki <pzlepki_usunto_at_gmail.com> napisał:
> żeby można było użyć słowa "oficjalna". Inaczej jest po prostu wizyta,
> albo półoficjalna bo oficjalna ze strony Ciproflaksji

Czepiacie się jak monarchofaszysta. Towarzyszka dopiero co przybyła, przywitała się. Jak chcecie się stosować do protokołów dyplomatycznych to proszę, przeprowadźcie towarzyszkę przez oczekiwanąprzez Was procedurę. Ale to jest jakieś takie mało wandne.

> Kto przeciw władzy ten monarchofaszysta!

Mówicie jak Mikołaj, ten książe z Sarmacji. Monarchofaszysta to taki ktoś, kto mówi, że opozycja jest be.

> Gosć nam się bardzo podoba:)

Fajna z niej dupa, co?

> Nie podoba się słowo "oficjalna".

Trudno. Ludzie nie zawsze robią to, co się podoba prezydentom. Dzięki temu jest ciekawiej. A Wandystan zawsze słynął z luzu i skracania dystansu, nie widzę powodu aby nadymać się nagle niczym diuk sarmacki. Towarzyszka przyjechała i mówi, że oficjalnie. To nie my decydujemy o tym, kto chce do nas przyjechać i w jakim charakterze.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Fri 29 Oct 2010 - 06:51:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET