Re: Re: Wandystan: [OT] SW

From: Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 27 Oct 2010 11:31:56 +0200


Czołem Palpatyn!

> A mnie wydaje się absurdalne niedopuszczanie to katastrofy tylko z
> tego powodu że rewolucja jest idealna. I nie wiem w czym to zmienia
> betonowanie? Jesli by do Wandokalipsy doszło to po niej bysmy mogli
> wybrać całkowity beton. Wandokalipsa to zdarzenie. Nie można mówić, że
> jakies zdarzenie zagraża Idei. To wy tu swoim gadaniem wprowadzacie
> myslenie że idea nasza, że rewolucja jest w gruncie rzeczy słaba bo ot
> jakies wydarzenie może jej zaszkodzić czy cos. Zdarzenie, choćby go
> nazwać Wandokalipsą w żaden sposób nie może zagrozić idei wandyzmu.

Świetnie - idziecie właśnie tokiem moich myśli. Zatem, skoro idei wandyzmu nie może zagrozić, to po co chcecie tąż Wandokalipsę sprowadzać? Czy nie wyrażacie tym przypadkiem słabości tej idei w sobie? Czy nie potrzebujecie Wandokalipsy, co by zmotywować się do pracy dla Wandystanu? Tymczasem wandejski ideał to nie heroizm ratowania świata na krawędzi (co jest ideałem kapitalistyczno-holi-łódzkim), ale heroizm codziennej, kolektywnej pracy. Pracy do której można nawoływać, ale która tak naprawdę nie potrzebuje jakichś spontanicznych zrywów, co proponujecie, ale stabilności i stałości.

Motywując się Wandokalipsą narażacie się na odejście od ideałów - i na nieuchronną porażkę, bowiem zryw - owszem, w pierwszym momencie może nawet wyprzedzić kolektywną pracę - ale szybko się wypali i bez kolejnej, a potem jeszcze następnej motywacji - kolejnej Wandokalipsy - nie będzie w stanie się utrzymać.

> Zależy co się rozumie pod hasłem "od zera". Od zera nie znaczy że idea
> wandyzmu upada. W tym wypadku raczej wręcz przeciwnie.

Chodzi mi tu o jakkolwiek pojętą koncepcję "nowego otwarcia" - typu bum, zdarzenie uzasadniające upadek (choćby pozorny), a potem zryw narodowy co by po tym upadku państwo odbudować.

> Najwyraźniej jednak jest to postawa błędna, bo gdyby była odpowiednia
> to byscie umieli rozumowo racjonalnie ją wyjasnić.

A nie zrobiłem tego? Wskażcie mi jakieś błędy racjonalnego rozumowania - wątpiłem jedynie w jasność przekazu swojej postawy i jej uzasadnienia. Stąd zresztą powyższe uściślenia.

> Dlaczego do odbudowywania państwa należałoby upodlać wandyzm?:|

To jest właśnie pytanie, które wam zadaję - bo to właśnie macie zamiar zrobić, przez Wandokalipsę. Upodlacie wandyzm samą sugestią, że potrzebujecie jakiejś innej motywacji do pracy i działania niż sam wandyzm.

-- 
PTR
Received on Wed 27 Oct 2010 - 02:32:18 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET