Ja się nie wybieram, ale gdyby ktoś tam szedł, niech zrobi jakieś notatki, bo gdyby pisać o tym w następnym Czerwonym Wandystanie, lub chociaż w Wandei, to warto by to jakoś sensowniej, aniżeli w oparciu o źródła sarmackie (zapewne coś w źródłach sarmackich będzie)
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 23 Oct 2010 - 06:29:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET