> No proszę, nawet jest odzew!
To nie odzew, ale offtop. Towarzysz Franciszek najwyraźniej chciał ze Struszyńskim pogawędzić. Aczkolwiek z każdym kolejnym postem twierdzi, że jest coraz bliższy odsłuchania empe3ki, więc kto wie, może będzie faktyczny odzew?
> Towarzyszu Struszyński, należą wam się rzęsiste oklaski oraz
> jakaś gratyfikacja materialna - toż to znaczący wkład w dzieło
> eksportu kultury ludowej do krajów monarchofaszystowskich!
Nie mówi się "hop" póki się nie przeskoczy. Tak mawiał Tytus Papcia Chmiela (aczkolwiek zazwyczaj "po fakcie").
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 22 Oct 2010 - 07:46:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET