> Zieeeew! Próbowałem czytać ten blog o jakiejś mao falandze, ale co to ma z
> nami wspólnego?
Nic. I dodam że ja też mocno się zziewałem. Reklamacje do JMRektora.
> I czemu zaraz potem następują długie maile Towarzyszy, do
> których nawet się nie zagląda?
Bo tow. Struszynski linkuje do współczesnych realnych organizacji politycznych, pieprząc od rzeczy że są dla nas niezwykle inspirujące, napierdala w świeckiego Wandę i fundamenty wandejskości i w ogóle zachowuje się jak heretyk, kacerz i apostata.
A zaglądać trzeba, drogi towarzyszu, bo to jedyne co nam zostało.
> Jeśli zaczęliście już pisać o czymś innym, dajcie znać w nowym wątku...
Słuszna uwaga. Ostatnio dyskusje ciągną się długo, zmieniają tematykę, a pozostają w wątku którego temat ma tyle wspólnego z myślami pod koniec, co Marcus Lebencjusz z jazdą figurową na lodzie.
-- PupkaReceived on Fri 15 Oct 2010 - 10:57:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET