> Towarzyszu... może nie wiecie, ale żeby móc pokazać piekną wizytówkę
> potencjalnemu klientowi to trzeba do niego dotrzeć. Jak tego nie
> rozumiecie to ja wam tego nie wytłumaczę.
Czyli dla tego, że WY nie umiecie dotrzeć do potencjalnego klienta, Wandystan ma nie mieć żadnej pięknej wizytówki? Pokrętna strategia.
Poza tym wiele osób trafiających tutaj przypadkiem, z różnych gier sieciowych i for, znajomi, którym proponujemy rzut okiem, oni wszyscy są potencjalnym klientem, lecz wita ich totalne gówno, którego smród jest odrażający. Każdy, każdy jeden user sieciowego ruchu ZAWSZE kurwa patrzy na stronę www i wyrabia sobie jakąś opinię. Nie robienie niczego z tym burdelem to samobójstwo. Nie można nawet żadnej promocji robić, bo takiego gówna nie da się nikomu pokazać.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sun 10 Oct 2010 - 03:33:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET