Jak nie czytacie majla, to na niego nie odpowiadajcie. To raz. A dwa, to najwyraźniej Wam odpowiada taki żałosna degradacja tego kraju. Wam taki burdel na stronach nie przeszkadza? To, że nie można się zalogować, ani niczego nie można zmienić? To, że nie można dopisać nowego instytutu do LUW, albo uaktualnić strony SAL? To nie Wy narzekacie, że nie ma ludzi, nie ma nowych, nie ma polityki, a okazuje się, że Wam jakoś w sumie nie przeszkadza fakt, że nikt tu nie przychodzi widząc, jak wygląda system. Skoro dla Was Wandystan to tylko LDMW, to dlaczego nie zgodzicie się z propozycją, aby zmienić serwer i strony na coś bardzo uproszczonego? O co mi kurwa chodzi? A no o to, abym się nie musiał wstydzić systemu i strony głównej, aby każdy zainteresowany mógł z tych stron normalnie skorzystać. A argumenty o nic nie robieniu w systemie są żałosne, zważywszy, że w systemie byłem zawsze tak samo aktywny, jak w innych sferach. Jako prezydent nie robicie nic, jako obywatel nie angażujecie się w żadną inicjatywę, a jedyne co robicie, to ciągniecie Wandystan w dół, aby się zgnoił jeszcze bardziej, jakbyście byli jakimś jebanym monarchofaszystowskim agentem. Nie chcecie poprawy sytuacji? To po chuj w ogóle zabieracie głos? Ach, no tak! Wyście są taki domorosły obrońca towarzysza Pupki! Zapomniałem! Kułko wzajemnej adoracji! Byle by przypadkiem tylko nic nie zrobić! Ach, Wanda nas pokarał taką władzą.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 09 Oct 2010 - 16:47:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET