Re: Wandystan: co tu tak cicho?

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 9 Oct 2010 20:46:21 +0200


W dniu 9 października 2010 16:40 użytkownik Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:

> No właśnie chyba dlatego jest ten cały stan K.A. Jakby było komu
> głosować i, przede wszystkim, komu startować, to by się stan caf-
> ło i zrobiło klasyczne elekcje ChL i prezia. Swoją drogą nie ukrywam,
> że to moje marzenie :) No ale przy obecnym stanie państwa raczej
> małe są szanse na jego ziszczenie.

Nie da się uniknąć, że już trzech wandejczyków (większość populacji?) ogłasza publicznie, że marzy o wyborach na różne stołki, o aktywnym churale, o polityce itd. Ale jakoś to nie idzie, jest nas zbyt mało. To marzenie trzeba odłożyć. Wiemy, że nie jesteśmy, przynajmniej aktualnie, nic z tym zrobić. Udzielając się w Morvanie niedawno przyszła mi na myśl taka konstrukcja, że - skoro jest jakiś jeden lider - to być może pozostałą garstka powinna się skupić wokół lidera i zająć stanowiska, każdy jakieś swoje i otrzymać zadania do wykonania. Możemy się skupić wokół prezydenta jako komisarze ludowi. Albo inaczej.

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sat 09 Oct 2010 - 11:46:27 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET