> Nie wiem, o czym mówicie, ale mnie natchnęło. Gdyby każdy z nas raz w
> tygodniu napisał artykuł i każdy z nas skomentowałby artykuł innego
> Towarzysza lub Towarzyszki, do tego gdyby każdy z nas przedstawił swoją
> wizję MW i zaczęłaby się nad nią dyskusja, a potem może pomyślne wdrożenie,
> to nawet w cztery osoby można się bawić lepiej niż w kilkadziesiąt, które
> beknÄ… od czasu do czasu.
Tak, to bardzo dobry pomysÅ‚. Wobec (mizernej) kondycji Wandei Ludu trzeba bÄ™dzie toto publikować na LDMW, albo gdzieÅ› w ogóle indziej, ale to akurat brzmi dla mnie bardzo dobrze. Wandea daÅ‚a fajne możliwoÅ ›ci ale zabiÅ‚a też odrobinÄ™ wandejskiej kreatywnoÅ›ci. W każdym razie, ja w ten pomysÅ‚ wchodzÄ™. Ale jako wizjÄ™ widzÄ™ nie trzy hasÅ‚a, tylko solidne wyÅ‚uszczenie swojej diagnozy stanu obecnego, przyczyn jego chujowoÅ›ci i zarysowanego co najmniej szkicowo planu naprawczego.
> Towarzysz Struszyński na Mandragora!
Ekhm, gdzie jest PEJÅ»?
> Precz z PupkÄ…!
Precz!
> Precz z pseudoprezydentem Lepkim!
Precz!
> Precz z Khandem Księciem! Niech żyje Khand Mandragor Sarmacji!
WTF?
> Ivo ikoną Mandragoratu! Ściągnijmy go z tournee po Sarmacji, gotów uwierzyć,
> że tam mu lepiej, bo Pupka z Lepkim trzymają w tajemnicy wieści o
> wandokalipsie!
Rozmawiałem z tow. Ivem i, niestety, on w to wierzy już od dawna.
-- PupkaReceived on Fri 08 Oct 2010 - 16:24:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET