> Nie wiem, nie znam Pism świeckich a i starych prawideł wszystkich pewnie tyż.
Towarzyszu, no jakże tak można. Na fizyce się nie znacie, na pismach świeckich się nie znacie, starych prawideł też. Zaczynacie mówić jak agent kontrrewolucjonistycznej misji Tajnego Bractwa Kapci i Rzodkiewek, co to podczas wojny ukrywali sarmatów w słoikach, aby przemycić te "konfitury" w szerego niczego nie swiadomych żołnierzy tow. Wandy, spotykających się, jak zawsze zresztą, obok popsutego zegara na opuszczonej stacji kolejowej, do której nigdy nie doprowadzono żadnych torów kolejowych, bowiem przed wojną nie znano jeszcze wagonów.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 07 Oct 2010 - 14:50:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET