No własnie
>> Proste y oczywiste. Aby wywołać określona reakcję musisz wykonać
>> odpowiednią akcję. Od tego wychodząc widzimy że jesli zastosujemy nie
>> taką jak trzeba reakcję czyli dajmy na to zbyt mocno będziemy naciskać
>> by ktos cos zrobić możemy otrzymać rezultat wręcz przeciwny do
>> zamierzonego.
>
> Nie rozumiem, jak zasada o tym, aby posiadać reakcję musi być akcja
> miała by sama z siebie prowadzić do takiego wniosku o naciskaniu.
> Przecież to są zupełnie odrębne poziomy ogólności!
skoro by uzyskać reakcję A musimy użyć akcji B to gdy użyjemy akcji C najprawdopodobniej otrzymamy reakcję D.
> Do tego uparcie
> zakładacie, że Struszyński dysponuje jakąś nadwyraz destrukcyjną siłą
> nacisku, którą wszystkim do okoła wyrządza z zasady krzywdę.
To już wasze radosne konfabulacje na które, szczerze powiedziawszy, nie mam ochoty odpowiadać.
> Czasami reakcja powstaje sama z siebie, bez
> akcji. Weźmy dla przykładu próżnię. W próżni powstają cząsteczki
> elementarne z niczego, łamiąc na milionowe części sekundy prawa
> fizyki, bowiem zgodnie z klasyczną fizyką coś nie może powstać z
> niczego. A jednak powstaje i zaraz potem znika. Czary!
Nie wiem nie znam się na fizyce.
>> chyba sie nie da. zresztą na uj puszczać pojedyncza poisnke raz na jakiś czas?:|
>
> Dlaczego zaraz na uj? Może już na agh, albo w ogóle poza małopolskę,
> np. na uniwersytet gdański. Dlaczego pojedynczą piosenkę? Moglibyście
> zapodać playlistę, jak kiedyś.
moglibysmy.
-- Palpatyn Zgonarcha LepkiReceived on Thu 07 Oct 2010 - 14:27:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET