> Nie wiem, o czym mówicie, ale mnie natchnęło. Gdyby każdy z nas raz w
> tygodniu napisał artykuł i każdy z nas skomentowałby artykuł innego
> Towarzysza lub Towarzyszki, do tego gdyby każdy z nas przedstawił swoją
> wizję MW i zaczęłaby się nad nią dyskusja, a potem może pomyślne wdrożenie,
> to nawet w cztery osoby można się bawić lepiej niż w kilkadziesiąt, które
> bekną od czasu do czasu.
O!
To jest wypowiedź, która stwarza nadzieję!
> Towarzysz Struszyński na Mandragora!
Dlaczego nie? Ale to jest kandydatura z braku laku. Niedobra. Wiemy, że prezydent z mandragorem nie wiele robią, ale odbieranie im stołków obarczone jest ryzykiem że czując się wolnymi pójdą w chuj, bądź obrażą się i pójdą do Sarmacji twierdząc, że nic ich tu nie trzyma. A tak, to przynajmniej czują się w obowiązku odpowiadać na jakieś głupie listy na LDMW.
>
> Precz z Pupką!
>
> Precz z pseudoprezydentem Lepkim!
W ten sposób usuwamy 45% obywateli!
> Ivo ikoną Mandragoratu! Ściągnijmy go z tournee po Sarmacji, gotów uwierzyć,
> że tam mu lepiej, bo Pupka z Lepkim trzymają w tajemnicy wieści o
> wandokalipsie!
Ivo buszuje po Sarmacji?
>
> Bonek spierdalaj z lotniska, bo Was jeszcze jaki samolot rozjedzie!
O to tak. Słusznie. W trosce o bezpieczeństwo kolegi także przyłączam się do apelu. Od jakiegoś czasu modne stało się bombardowanie lotnisk przez samoloty-kamikadze dowodzone przez prezydentów i generałów lotnictwa różnej maści krajów i yoyokrajów. Robi się coraz bardziej niebezpiecznie.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 07 Oct 2010 - 14:07:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET