Re: Wandystan: co tu tak cicho?

From: Palpatyn Zgonarcha Lepki <pzlepki_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 7 Oct 2010 20:41:56 +0200


>> Ja po prostu szukam optymistycznych wytłumaczeń dla tego
>> niekorzystnego opisanego przez was zjawiska.
>
> To miło. Ale zamiast tracić czas na szukanie optymistycznych
> wytłumaczeń, raczylibyście tak coś po prostu napisać. Na przykład tak,
> jak teraz. Czyż nie jest fajnie? Mogłoby być jeszcze fajniej!

No tak, ale jednak wykazanie własnej inicjatywy i napisanie jako pierwszy czegos od siebie wymaga niezaprzeczalnie więcej wysiłku...

>> Z pewnością, jednak zauważcie towarzyszu, że jak za mocno naciśniecie
>> to uszkodziwszy naciskany obiekt możecie już nigdy żadnej reakcji nie
>> otrzymać;)
>
> E tam. Wówczas po prostu zacznie się robota z dokonywaniem sekcji,
> opracowywaniem preparatów itd. Kupa czasu i roboty. Zamiast grozić, że
> przestaniecie się tutaj odzywać, wrzucilibyście strumieniem w sieć to,
> co teraz słuchacie na kompie. Program 1 powinien nadawać!

Nie grożę! Ja tylko zauważam pewną stałą prawidłowość występującą w przyrodzie;) Niczego nie słucham, ewentualnie cos z jutuba puszcze jak mnie wkurwi szum wiatraczka...

-- 
Palpatyn Zgonarcha Lepki
Received on Thu 07 Oct 2010 - 11:46:45 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET