Re: Wandystan: co tu tak cicho?

From: Leszek Lipiński <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Thu, 07 Oct 2010 19:49:58 +0200


On 07.10.2010 19:35, Stru wrote:
>
> Brawo! Cudownie! Pięknie! Jakie ¶liczne nawiasy, jaki m±dry dobór
> kontekstu! Rewelacja! Oby tak dalej! Towarzyszu, trzymam kciuki za
> kolejne wypowiedzi! Nie krępujcie się, ¶miało, potraficie!
>
>

Też was kocham, Struszyńska.
Jak was ci¶nie, na Andreasa Baadera w GWS (http://sobczak.only.pl/tramwaj/index.php?co=przystanek&line=7&stop=51&func=disp&dest=2) istnieje Państwowa Tuba do Wykrzyczenia Zduszanych Okrzyków, która dzięki zdobyczom najnowszej wandejskiej techniki regulować bolesne lęki żale wobec ¶wiata. Tylko pamiętajcie, żeby nie pojechać za daleko i nie wysi±¶ć na Alii, bo podobno miejscowy aktyw robotniczy Wandejskiej Fabryki Dóbr Jadalnych nr 53 "Wandser" im. Obrońców Awary zaimportował cracoffskie paliwo rakietowe i można sobie brwi osmalić, jak komu¶ się beknie.
Tak a propos, strona tramwai odżyła i Sobczak co¶ tam majstruje. Szkoda, że się tym nie chwali.
-- 
proton Wandokalipsy
Received on Thu 07 Oct 2010 - 10:50:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET