> Dlaczego zjebałes?
Stylistycznie
> W sumie budujące
> wiesci od Winków,
No tak własnie o tym myślę, aczkolwiek oni tam raczej nigdy nie mieli specjalnego kłopotu z aktywnością
> cos o patriotyzmie (przestraszył mnie ten wyraz!)
> czego nawet nie zacząlem czytać
To zacznijcie. Tytułu się nie bójcie. Początkowo miał być inny, ale w sumie nie wiązał się z treścią ile raczej z kontekstem, w jakim artykulał. A że autor tekstu też wybrzydzał, trzeba było coś innego wymyślić. Sam autor zasugerował w miejsce mojego inny tytuł, aczkolwiek mnie znowu wydał się mało związany z tematem. Mówił bowiem o łączeniu się proletariuszy. Tymczasem główna myśl tekstu jest taka.... jak określa ją przerażący Was tytuł. Owo straszne słowo nie ma tu nic wspólnego z tzw. realem, gdzie słowo to ma wypaczone znaczenie przez działania chorego psychicznie polityka. Nie szukajcie też żadnych konotacji z nacjonalizmem, bo ich nie znajdziecie. Po prostu przeczytajcie. Ciekawi mnie, czy taki tekst może wzbudzać niesmak, lecz niesmak związany z tym, że ktoś spoza Wandystanu pisze o tym, aby Wandystan raczył ruszyć dupę dla dobra swojej ojczyzny. No, prawda czasem boli :))) Jak dla mnie autor dobrze wczuł się w potrzeby i nawet stylistycznie całkiem interesująco potraktował ten tekst, tak więc tym bardziej warto przeczytać, bo facet się napracował i zasłużył na jakiś komentarz.
> Odnosnie statystyki to jestem pełen podziwu dla wykonanej pracy i mam
> kilka słów polemicznych. Otóż rzeczywiscie być może istotnosć
> statystyczna różnicy między okresem początkowym jest znikoma czy też
> jej nie ma, ale dla mnie w tym wypadku nie to jest najistotniejsze.
Oczywiście, nikt nie mówi, że jedno badanie ma czynić wiosnę.
> Ja
> sie na statystyce nie znam więc nie chodzi o statystyke tylko
> "diagnozę" problemu. sęk w tym że najbardziej istotne jest odchylenie.
> Obecnie mamy tak duże odchylenie bo mamy co jakiś czas jakieś dziwne
> dość mało uzasadnione skoki aktywnosciowe.
He he jak dla mnie, z ostatniego wykresu, ukazującego średnie i odchylenia statystyczne należałoby odczytać, że Wasze skoki aktywnościowe w ostatnich 20 miesiącach to raczej, ogólnie - bo mówimy o wartościach średnich - skoki w dół, skoki nieaktywności, czy też skoki zmniejszonej aktywności, a nie po prostu aktywności jako takiej. Zobaczcie na wąsy odchylenia std., górne są podobne, ale dolne już nie tak bardzo.
> Nie wiem jak było na
> początku ale wyobrażam sobie że skoro w tedy wszystko tworzona to ta
> aktywnosć była nie tylko bardziej stabilna ale również co jest ze sobą
> powiązane bardziej konstruktywna.
Ja się na ten temat dosadnie chyba wypowiedziałem w wątku o socjaliźmie międzymikronacyjnym, a raczej w oftopie, na jaki zeszliśmy z tow. Zaorskim. Jak będę się powtarzał, to wyjdzie, że narzekam, narzekam i dołuję. A wiadomo, że nie jest najlepiej. Grunt to robić tak, aby lepiej było.
> Na razie widzę poprawę tego dosć
> przygnębiającego stanu rzeczy, ale uważam że z tych dwóch
> porównywanych okresów, obecny, pomimo wyników badań, charakteryzuje
> się mniejszą aktywnością nazwałbym to właściwą;)
W rzeczywistości, jak rzucicie okiem na rozkład liczby majli w poszczególnych miesiącach to wyda się Wam zapewne, że początkowo były różne ostre zęby, aktywność ta była niczym wzburzone morze, z kolejnymi falami, co potem osłabło. Drugi okres jest podobny, też z początku było aktywniej, potem słabło, ale - ogólny trend jest raczej taki, że aktywność w tym drugim okresie to linia prosta w dół. Spróbujcie wypośrodkować odległości między punktami liczby majli z poszczególnych miesięcy i te wypośrodkowane miejsca połączyć. Na łeb na szyję aktywność spada. Potwierdzić to można np. czyniąc to, co sugeruje końcówka tekstu... no, niemniej jednak na ogólnym poziomie, szczęśliwie istotność statystyczna różnic między porównywanymi okresami nie została osiągnięta, co można uznać za fuks, szczęśliwy - bo optymistyczny - fuks i przyjąć tę statystyczną propagandę za dobrą monetę. Jak wróżbę. Tak więc towarzysze, nie psujcie mi tak ładnych badań i wynikających z nich wniosków słabą aktywnoscią!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 27 Sep 2010 - 23:59:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET