Stru pisze:
>
> Ale to prawda. Przemysł sterowcowy, zwłaszcza Scholandzki, zarzuca nas
> ulotkami o tym, że tylko posiadając sterowiec wandejczyk będzie mógł
> uniknąć wandokalipsy, a więc wmarszu shcolandzkiej piechoty do
> mandragoratu w listopadzie bieżącego roku.
>
>
O ile w pismach świeckich znajduje się wers, że mandragor pomacha nam z
płyty lotniska, nigdzie nie jest powiedziane, że nie odleci sterowcem.
Perfidia monarchofaszystów uwaliła rozwój sterowców przed wielką wojną,
to i dziś "promuje" sterowce, mając nadzieję, że bidny wandejczyk
"przejrzy" ich prowokację i odrzuci te piękne maszyny.
--
Bonek
ongiś maszynista lokomotywy zakładowej w Wandejskiej Fabryce Powietrza
dla Sterowców w Precelkhandzie-Małym Kołchozie
Received on Wed 15 Sep 2010 - 14:14:22 CEST