Nie żeby coś szczególnego, ale tak sobie pomyślałem że taka interakcja pomiędzy ludem na koncercie a piosenkarzem jest bardzo Wandna! Jestem pewien że na Przystanku Żenada to codzienność!
Po za tym całkiem nieźle to wygląda jak ten bajber odlatuje. Niby nic a cieszy.
-- Palpatyn Zgonarcha LepkiReceived on Tue 24 Aug 2010 - 11:48:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET