> rze robimy? Dodam że piszę to nieco wbrew sobie, bo jak wszyscy wiecie
> jestem wielkim miłośnikiem list, ale ostatnimi czasy nie jestem już taki pewien
> co do tego, czy dobrym dla Mandragoratu będzie uparte obstawanie przy tej
> formie komunikacji.
A ja na ten wątek powiem tak, że jakoś się przyzwyczaiłem do grupy dyskusyjnej w Wandystanie i nie za bardzo widzę forum. Winktown fajnie zagospodarowało forum - ale to jest fajne dla tego, że tam może się toczyć dość swobodna i niekończąca się opowieść, z dialogami w dodatku, a nawet i narratorem. Natomiast bez takiej konwencji to mi się nie uśmiecha. Forum ma ten plus, że potrafi zamaskować niską akcję w mikronacji. Ale zauważcie, że tworzenie wątków i pilnowanie trzymania się w nich tematu, wątków, które nie są luźne jak na liście dyskusyjnej ale mają wyraźną, graficzną strukturę, konkretne umiejscowienie, narzuca nieco odmienny sposób działania w mikronacji. Zmiana na forum to nie zmiana sposobu komunikowania się, to zmiana myślenia.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 24 Aug 2010 - 07:51:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET