> Aj tam, aj tam. Jak już przy opowiadaniu o gustach jesteśmy, to ja na ten
> przykład nie lubię kiepskich książek, a lubię te dobre, o. I tak dobre fanta-
> sy wymiata, a ssące nie robi nic innego jak tylko ssie. Podobnie z sci-fi:
> jestem wielkim miłośnikiem choćby Lema, ale większość pomniejszych
> autorów to zwykłe grafomańskie ścierwo.
Dokładnie tak jest.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 24 Aug 2010 - 07:30:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET