Nie ma ssącego fantazy prócz wyjątków potwierdzających regułę!
> Podobnie z sci-fi:
> jestem wielkim miłośnikiem choćby Lema, ale większość pomniejszych
> autorów to zwykłe grafomańskie ścierwo.
Większość s-f w ogóle to grafomaństwo i ogólnie ten gatunek ssie niepomiernie.
> > (...)
> > powieści "Akty Caine`a" (Jak na mój gust powinno być Akta Caine`a ale
> > mniejsza)
>
> To zależy. A Caine się rozbiera? :)
No właśnie niby tak i to w cale nie jakoś rzadko. Niemniej nie jest to tematem przewodnim...
> > Tak wiec szufladki są be!
>
> A nawet ce!
I są do de!
-- Palpatyn Zgonarcha LepkiReceived on Tue 24 Aug 2010 - 06:12:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET