> Starwarsowe - owszem, ale steampunkt, wiktoriańskość i XIX w. to znaki
> rozpoznawcze WRM ;-)
W sumie faktycznie, teraz mi się przypomina że czytałem jakieś wasze relacje bodaj z ekspedycji do Związku Kukryjskiego i klimat był dość sympatycznie kolonialny, co z powyższym całkiem ładnie współgra :)
> Zastanawiamy się aktualnie jak sensownie zakończyć istnienie ;-) Bo
> zostały trzy osoby, z których jedna nie ma z przyczyn realnych w ogóle
> czasu, a druga (ja) nie ma już siły samemu wszystko ciągnąć.
Ja pierdzielę, co za czasy. Kiedyś, to by się wysłało ekspedycję ratunkową dla siostry... a dziś tylko ręce można załamać i płakać. Pociągnijcie do początku roku, może coś się ruszy. Eh.
I nic wam przeskok na forum nie pomógł? Bo obserwuję ostatnio s***ckie FC i tam czasem nowi się pojawiają (zdecydowanie częściej, niż to w przypadku LDKS było), toteż znowu to nieszczęsne forum mi po głowie krążyć zaczęło...
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr por. Alojzy PupkaReceived on Mon 23 Aug 2010 - 10:28:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET