> Em, ale co w tym specyficznie morwańskiego? Motywy starwarsowskie
> raczej śmierdzą Krajem Wandy...
Starwarsowe - owszem, ale steampunkt, wiktoriańskość i XIX w. to znaki rozpoznawcze WRM ;-)
> I w ogóle co w siostrzanym Wolnym
> Morvanie słychać? Uprzedzając — domyślam się, że nie za wiele, ale
> (serio) nie pytam złośliwie :)
Zastanawiamy się aktualnie jak sensownie zakończyć istnienie ;-) Bo zostały trzy osoby, z których jedna nie ma z przyczyn realnych w ogóle czasu, a druga (ja) nie ma już siły samemu wszystko ciągnąć.
-- PTRReceived on Fri 20 Aug 2010 - 04:38:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET