>> Pff! Wandystan zawsze otoczony jest poświatą, emanującą z dzielnych
>> ludzi pracy, którzy swymi własnymi rękami wykuwają przyszłość naszej
>> ojczyzny! Tutaj zawsze jaśnieją łany zbóż, a czerwona jutrzenka
>> zwiastuje wyzwolenie uciemiężonych monarchofaszystowskim jarzmem !
> Marzyciel i idealista... Chyba ostatni w tym sezonie ;*
Towarzyszu drogi, jak Was kiedyÅ› w Genosse bez Å›wiadków (a po co robiÄ ‡ frajdÄ™ Fuckowi i SExFaktom? ;P ) spotkam, to moje baridajskie bodigardy tak Wam — z przeproszeniem — wpierdolÄ… za ten defetyzm, że żaden z obu rodzonych ojców Was przez leblandzki miesiÄ…c nie pozna...
Do roboty, trawÄ™ na zielono malować i fajne teksty o MoczowÅ‚odnym pisaÄ ‡, a nie dywersjÄ™ mi tu uprawiać. No!
-- groźny mandragorReceived on Thu 19 Aug 2010 - 17:54:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET