> Niestety, wakacje to wakacje. Druga sprawa, że jak już wszystkim się nie
> chce i świeci słońce, to nie ma siły, żeby się zmobilizować.
Rozumiem, też mi się nie chciało, ale wykroić ODROBINĘ czasu się da. Sam jestem żywym dowodem na podparcie tej tezy.
> Przy okazji - formalnie pełnię określone funkcje (chociaż faktycznie mnie
> nie ma) więc może byście dali info na priv na temat planu? Pocztę czytam.
Formalnie, to jak się nie ma czasu pełnić funkcji, to należy ją przekazać komuś, kto czas ma. Info szczegółowe chciałbym obgadać live, jak pisałem, bo mam nadzieję o poszerzenie planu po burzy mózgów, a ogólne jest publiczne i jawne: chodzi o promocję opartą o interesującą narrację (wandokaliptyczną).
-- zsp, akć mdgr por. APReceived on Wed 11 Aug 2010 - 16:44:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET