> Mówię więc pry-
> watnie, jako szary obywatel, że mam żal do odpowiedzialnych za relacje
> z KD (a więc do KLSZ i ambasadora). Polityka zagraniczna państwa nie
> może tonąć w chaosie i musi by aktywna, bo inaczej partnerzy odwracają
> się odeń.
>
> Tyle. Pozdawiam :)
> Pupek
>
Niestety, wakacje to wakacje. Druga sprawa, że jak już wszystkim się nie chce i świeci słońce, to nie ma siły, żeby się zmobilizować.
Przy okazji - formalnie pełnię określone funkcje (chociaż faktycznie mnie nie ma) więc może byście dali info na priv na temat planu? Pocztę czytam.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 11 Aug 2010 - 00:07:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET