> A tacy PO: http://www.youtube.com/watch?v=wKopdsSDAD8
Towarzyszu, ale tam, oprócz Palikota, nie wypowiadał się żaden zwolennik PO! No, chyba że macie na myśli tego gościa, co to nie chce dyskutować ze spiętrzonym frustratem o tym, "co PO zrobiło z katastrofą pod Smoleńskiem".
>
> Wasz poziom argumentacji towarzyszu jest co najmniej żałosny. Co do
> pierwszej damy to bo chyba traktujesz to na poważnie (eee) to jej
> funkcje będzie pełnić albo Marta Kaczyńska (znacznie ładniejsza od
> żony komora), albo wyznaczona urzędniczka:) I byli już prezydenci
> kawalerzy:)
Obawiam się, że to Wy traktujecie to na poważnie. Moje podejście do sprawy chyba jednoznacznie pokazuje, co o tym myślę i jak to traktuję. Oczywiście, w sytuacji wyboru Kaczyńskiego, nie będzie pierwszej damy i nie sądzę, aby towarzysz poważnie myślał o dokopsowaniu na szybko jakiejś kobiety np. z agencji towarzyskiej (skoro uroda jest tutaj istotna), czy skąd kolwiek. W rzeczywistości nie idzie o żonatość czy też kawalerskość - co brzmi ładniej - prezydenta, lecz o to, co jak bardzo ów człowiek może Polsce zaszkodzić. Bo do tego się sprowadzają wybory: wybór mniejszego zła. Także z perspektywy Unii Europejskiej, bo zdaje się, że wybrany teraz prezydent przejmie przewodniczenie UE już niebawem. Jeżeli towarzysz już wybrał, to znakomicie. Ja też już wybrałem i nie mam zamiaru z tego powodu wyzywać Was od żałosnych ani zmieniać formy zwrotu z "Wy" na "ty".
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 02 Jul 2010 - 08:56:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET