> (woooow): " żądam większego szacunku dla kotów. nawet jeśli to kot
> polityka, publiczne omawianie jego potrzeb fizjologicznych uwłacza
> kociej czci! nie ingerować w kuwety!"
Może i słusznie. Zatem postawmy sprawę inaczej. Czy chcecie, towarzysze, czy chcecie aby zagraniczni dyplomaci przy okazji każdej wizyty w Polsce brali sobie pierwszą damę na kolana i ją dotykali po całym ciele?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 02 Jul 2010 - 07:42:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET