> Towarzysz za to stosuje mechanizm obronny z tej samej grupy zwany
> zaprzeczeniem:) Zresztą to wy się projekcją posługujecie od samego
> początku tego "sporu" o wandejską seksualność. A prymitywne używanie
> niby "trudnych" pojęć i jeszcze radzenie gdzie mogę znaleźć
> wyjaśnienie tego słowa jest naprawdę żałosne.
Ha ha, nie ma to jak wziąść argument rozmówcy i na chama używć go w drugą stronę. Jedne mówi "to ty masz łysą głowę" a drugi: "nie to ty masz łysą głowę". Brawo. Nie udawajcie osobnika o zbyt szerokich kompetencjach intelektualnych, zarzucając jakiś prymitywizm i żałosność śmiejącemu się od ucha do ucha rozmówcy.
PS. Zaprzeczenie jednak wygląda troszeczkę inaczej!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 17 Jun 2010 - 05:05:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET