> Tak by³oby oczywi¶cie najlepiej. Ale ¶miem s±dziæ, ¿e Wandystan w
> bie¿±cej postaci to co¶ kompoletnie nieatrakcyjnego. Aby jaki¶
> dzieciak raczy³ tu przyj¶æ, musi my¶leæ. Tu nie ma forum, s± jakie¶
> rozbudowane strony, generalnie - nie wiadomo o co chodzi. Takie "co¶"
> przeciêtny internauta omija szerokim ³ukiem. Zreszt±, przeciêtny
> internauta spêdza na przeciêtnej stronie 0,3 sek. czasu. Je¿eli w tym
> okresie nie zrozumie o co chodzi, odejdzie. Co wiêcej, dzi¶ w modzie
> jest posiadanie g³upiej strony w stylu "to ja. lubiê piæ napoje, sraæ
> i ogl±daæ reksia. napisz ¿e mnie kochasz i dodaj siê do listy kolegów,
> abym mia³ 3848 tysiêcy znajomych na sieci, bo to jest kurwa rzecz,
> któr± mo¿na siê chwaliæ i wpisaæ sobie do cv". W modzie jest nie
> u¿ywanie mózgu.
To prawda. Ale czy my chcemy aby w naszym pañstwie tacy modni ludzie
siê pojawiali? Nie. A wierz lub nie towarzyszu s± jeszcze tacy ludzi w
necie którzy tej modzie nie ulegaj±.
--
Palpatyn Zgonarcha Lepki
Received on Thu 17 Jun 2010 - 05:01:25 CEST