> No, nie tylko to miałem na myśli. Ale zniesienie kodeksu (?)
> przegapiłem. Skoro tak się stało, to gratuluję. Niewątpliwie był to
> krok na przód.
Tak, kodeksu. Kodeksu Władzy Ludowej. 3 kilo mniej na półce.
> A ja uważam inaczej. Dziwię się strasznie towarzysza wypowiedzi.
> Przecież to jest na odwrót. To stagnacja i radykalne zmniejszenie
> liczebności wandejczyka doprowadziły do konieczności braku jakiejś
> ekskluzywnej formy sejmu.
Nie mówię, że teraz. Ale w ogóle założeniem powinno być, że:
1. będzie nas więcej
2. będzie Churał przedstawicielski
Takie jest moje zdanie.
> Tak, to powinno tak działać. Ogólnie niska kultura wandejczyka
> sprawia, że nikomu się nic nie chce.
Można by ewentualnie niepisanÄ… wandykietÄ™ uczynić pisanÄ… wandykietÄ …. PisanÄ… nie w formie monarchofaszystowskiego regulaminu jak żyć, co robić, gdzie oddawać kaÅ‚, a gdzie mocz, tylko w formie bardziej poradnika: jak siÄ™ w MW odnaleźć (LD, historia, kultura, strony etc.)
-- APReceived on Tue 15 Jun 2010 - 18:41:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET