> Pomy¶la³em przed momentem o czym¶ zgo³a innym. Mianowicie: skoro nie
> ma jakiego¶ konkretnego indywiduum, kóre by chcia³o zaj±æ siê jakim¶
> administracyjnym okrêgiem, z wy³±czeniem tutaj Tow. Radzieckiego,
> który jest wyj±tkiem, to czy nie mo¿na by by³o centralnie zaplanowaæ
> takiego minimum specyfiki kulturowej i niejako sztucznie trochê,
> odgórnie, zbudowaæ strony tych miast i rejonów. Strony minimum, tak
> aby podkre¶la³y uzgodniony wspólnie klimat, ale nie ogranicza³y
> potencjalnego chêtnego do rozwijania.
Jak najbardziej! Centralne planowanie! ALE oprócz tego musi byæ system
zarz±dzania kuniec kropka i tu bêdê obstawa³ przy regulowaniu tego
poprzez Partiê i lokalnych I Sekretarzy:P
--
Palpatyn Zgonarcha Lepki
Received on Tue 15 Jun 2010 - 13:26:39 CEST