> Gdzie koñczy siê potrzebna, czy wrêcz konieczna biurokracja, a gdzie
> zaczyna zbyteczna? Bo biurakracja w v-pañstwie JEST potrzebna, za-
> równo ze wzglêdów technicznych (kto¶ musi trzymaæ serwer, kto¶ pro-
> wadziæ obrady ChL), jak i psychologicznych (ma³±, a dla nowych sta-
> nowczo ZBYT ma³± motywacj± do dzia³ania jest sama mozliwo¶æ gni-
> cia w gronie fajnych ludzi; sto³ki ci±gn±).
Jak widaæ, s± to z³udne i fa³szywe za³o¿enia monarchofaszyzmu.
Ad 1. Jak widaæ obecnie, zarz±dzanie serwerem nie wymaga ¿adnej
biurokracji. Jest Mandragor, on rz±dzi i koniec. Zreszt± nie widzê
innej mo¿liwo¶ci. Czy by³o kiedykolwiek tak, aby Mandragor chc±c
przes³aæ plik na serwer pisa³ podania o zgodê na tê czynno¶æ, sk³±da³
o¶wiadczenia o ocenie konsekwencji spo³ecznych tego dzia³ania,
wype³nia³formularze?
Ad. 2. Jak widaæ, sto³ki nikogo nie ci±gn±. Nikt ju¿ nie chce byæ
urzêdnikiem, prezesem, czymkolwiek. Owszem, fajnie to brzmi, ale nic z
tego nie wynika. A Anarchia w moim mniemaniu jest bardziej atrakcyjna.
Nie by³o jeszcze anarchistycznej mikronacji. Do niej móg³by przyj¶æ
ka¿dy, sk±dkolwiek i zrobiæ cokolwiek. Oczywi¶cie, nadal
funkcjonowa³by demokratyczny Prezydent z kompetencjami w polityce
zagranicznej, w podpisywaniu ustaw itd. By³oby to bardzo ciekawe,
choæby tylko z punktu widzenia potencjalnego rozwoju miast. Ale gdzie¶
w g³êbi my¶lê jednak, ¿e i tak by nikt tu specjalnie nie przyszed³,
mo¿e jakie¶ dwie, trzy osoby. Generalnie, Wandystan nie jest
popularny, jest raczje brzydki i odstraszaj±cy.
-- Towarzysz Struszyñski, gg: 12777250Received on Tue 15 Jun 2010 - 13:17:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET