> > (...) Wand-TASS (...) Kino i Stalin (...)
> (...)
> Ale tak na serio - nie widzę problemu, aby pracował w obu gazetach.
Wand-TASS to, na ile mi wiadomo, agencja prasowa a nie gazeta :) I rzeczywiście, nie stoi chyba nic na przeszkodzie, żeby ten tuz dziennikarstwa wandejskiego pozostawał korespondentem zarówno agencji, jak i gazety.
-- Alojzy, znawca wandejskiego rynku medialnegoReceived on Sun 09 May 2010 - 17:50:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET