Re: Wandystan: 1 maja!

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 29 Apr 2010 16:58:32 +0200


W dniu 29 kwietnia 2010 16:43 użytkownik Bonawentura von Romocki <llll_usunto_at_vp.pl> napisał:

> Wanda akurat był abstynentem, bo był w idealnym stanie, będąc sam sobą.

W zacytowanym fragmencie nie ma nic o tym, że nie pił. Jest tylko mowa  o tym, że przekonywał o szkodliwości i nie zamienił wody w wódkę, jak mogli tego niektórzy nasi miłośnicy etanolu oczekiwać.

A to, że przekonywał o szkodliwości alkoholu, tylko dowodzi mojej tezy:  należy walczyć z alkoholizmem i bimbrownictwem i uświadamiać Lud w kwestii fatalnego oddziaływania napojów alkoholowych na życie indywidualne i społeczne.

Że natomiast abstynentem nie był, dowodzi choćby Alth 1, 5-9. Wanda  zawsze pił z umiarem i nie było po nim znać, kiedy się wstawił. To jest nasz wzór!

Precz z destrukcyjnym alkoholizmem! Precz z bumelantem, bimbrownikiem,  spekulantem. dywersantem i bananową młodzieżą!

-- 
AP
Received on Thu 29 Apr 2010 - 07:58:36 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET