Ja liczyłem na publiczne ćwiartowanie wrogów ludu, ale cóż amnestia
też może być.
Proponuje organizować orgie dla nowo przybyłych, a następnego dnia
zagonić do ciężkiej pracy, żeby wiedzieli, że czasem chlejemy, ale
potem PRACUJEMY.
--
Grigorij
Received on Wed 28 Apr 2010 - 07:22:38 CEST