Re: Wandystan: [ChL] Debata na temat zmian i reform w Mandragoracie

From: Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 27 Apr 2010 21:34:59 +0200


Czołem Grigorij!

> Propozycja 2., jak dla mnie niezbyt, w ogóle nie kręci mnie
> postapokaliptyczny klimat, nie lubię Fallouta etc.

Racja, nie wchodźmy w buty Winktown.

> Propozycja 3. pomysł ciekawy, jednak również te klimaty nie cieszą mnie zbytnio.

Dla mnie nie brzmi najlepiej. Wybierzemy się na marsa i co dalej? Tam będziemy budować socjalizm? To po co się przenosić? Zarzucimy socjalizm i skupimy się na kosmicznym klimacie - sorry, ale to będzie mało związane z Wandystanem. Dla mnie odpada.

> Najbliższa jest mi propozycja czwarta. Egzekucje, pokazowe procesy,
> godzina policyjna, pałowanie w bramie, cenzura, oligarchia, 99
> procentowa frekwencja i pełne oddanie partii! Pokażmy, że Wandystan to
> nie szkółka niedzielna

Moja propozycja, moja krew!

> A może : Następuje Wielkie Pierdolnięcie, garstka najaktywniejszych,
> najbardziej udzielających się Wandejczyków z cudem ratuje swoje życie
> i ląduje na tropikalnej wysepce, tworzą tam radosną komunę, skręcają
> cygara czy co tam. Taka moja luźna propozycja.

Kuba wymieszana z Jamajką? Cóż, ja myślę, w daleeekich planach,.kiedy uda nam się postawić Wandystan na nogi, tak że będzie działał, można by pomyśleć o jakiejś regionalizacji - czyli Zongyia w stylu Korei Płn./Chin/Wietnamu, Wyspy Czerwonego Przylądka - socjalizm latynoamerykański, Perunara i Precelkhanda - do zagospodarowania, coś można by wymyśleć (np. Perunara jako wandejska Syberia, a Precelkhanda jak typowy demolud, albo np. jeżeli zostawimy typowy demolud jako aktywność centralną, to Precelkhanda mogłaby sięgnąć do dawnej historii i wprowadzać socjalizm arabski. No ale to wszystko daleka pieśń przyszłości - najpierw musimy się skupić w centrum.

> Druga sprawa o której warto rozmawiać to komunikacja. Ja ZDECYDOWANIE
> wolę Listę Dyskusyjną, ma to swój klimacik, jest bardzo wygodne i od
> razu widzę nowe wiadomości, jednak z autopsji wiem, że nowi traktują
> LD jak jakiś trujący gaz czy coś. "Co to jest", "Jak się tam zapisać",
> "Czemu nie ma forum", tak więc na Forum musimy przejść ze względów
> marketingowych...

Co raz bardziej wydaje mi się, że pomysł podwójnego systemu - Forum jako rejon dla nowych, i Lista jako miejsce faktycznego życia - mógłby się sprawdzić. Tym bardziej, jeżeli udałoby się zrobić forum bez dodatkowej rejestracji - tylko logowanie z wandejskiego ID.

-- 
PTR
Received on Tue 27 Apr 2010 - 12:35:24 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET