Re: Wandystan: [ChL] Debata na temat zmian i reform w Mandragoracie

From: Palpatyn Zgonarcha Lepki <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Tue, 27 Apr 2010 17:50:34 +0200

> Towarzysze! Ludu umiłowany! A także wy śmierdzący monarchofaszyści!

Świetnie żeście to zebrali i w końcu przeniesli debatę tam gdzie trzeba! Buziaki:*  

> - Numero Uno - Postawa "Chuj mnie to" - szerzona przez kręgi
> defetystów i masonów

To ja! to ja! TO JA!;D

> - Numero Duo - Schodzimy do podziemia
> - Numero Tre - Lecimy na Marsa
> - Numero Cztero - Zostajemy prawdziwymi komuchami

Można by dodać tą opcję, że opieramy się na wierze w Wande w nowym państwie, chociaż ja już swoją opinię na ten temat rzekłem, ale może przez dobitne zaznaczenie takiej opcji zrealizuje się moj postulat "uduchowienia przemian"!    

> A może : Następuje Wielkie Pierdolnięcie, garstka najaktywniejszych,
> najbardziej udzielających się Wandejczyków z cudem ratuje swoje życie
> i ląduje na tropikalnej wysepce, tworzą tam radosną komunę, skręcają
> cygara czy co tam. Taka moja luźna propozycja.

To kolejna propozycja chyba? Czyli robimy państwo ala Kuba? Mi to się kiedyś tak marzyło(aj głupi byłem), że jedna z prowincji czy jakieś miasto byłoby w takim klimacie, ale rzeczywiście trza sie konsolidować;) Ja jestem przeciw: takie klimaty to rypie sobie w Tropico 3 i mi starcza;) ewentualnie właśnie jako jedno miasto... Wydaje mi się że to po prostu... za mało ambitne? No i problem byłby taki że musielibyśmy tak mi sie zdaje porzucić praktycznie naszą ziemie... a tak to można by to traktować jako co prawda spustoszone atamową masakrą ale jednak nasze ziemię.  

> ---
> Druga sprawa o której warto rozmawiać to komunikacja. Ja ZDECYDOWANIE
> wolę Listę Dyskusyjną, ma to swój klimacik, jest bardzo wygodne i od
> razu widzę nowe wiadomości, jednak z autopsji wiem, że nowi traktują
> LD jak jakiś trujący gaz czy coś. "Co to jest", "Jak się tam zapisać",
> "Czemu nie ma forum", tak więc na Forum musimy przejść ze względów
> marketingowych...

Szczerze powiedziawszy, zważywszy na naszą aktywność... marketingowo mogłoby to źle wyglądać;) Z resztą moim zdaniem sposób komunikacji nie jest jakimś szczególnie istotnym problemem dla ktorego nie ma u nas nowych.  

--
Kwiaton Lepki.
W sumie również na urlopie;]
Received on Tue 27 Apr 2010 - 08:51:14 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET