W chłodnym gmachu Churału Ludowego, wzniesionego przez krew i pot wandejskich robotników, otwieram tą debatę. Szczerze mówiąc za cholerę, nie wiem, czy tak powinienem zrobić, bo jak na razie w prowadzeniu obrad Churału jestem kompletną lamą, ale cóż, najwyżej zostanę ukrzyżowany.
Z tego co zdołałem wykombinować, to mamy kilka możliwości :
--- Jeżeli o mnie chodzi, to propozycja 1. odpada. Propozycja 2., jak dla mnie niezbyt, w ogóle nie kręci mnie postapokaliptyczny klimat, nie lubię Fallouta etc. Propozycja 3. pomysł ciekawy, jednak również te klimaty nie cieszą mnie zbytnio. Najbliższa jest mi propozycja czwarta. Egzekucje, pokazowe procesy, godzina policyjna, pałowanie w bramie, cenzura, oligarchia, 99 procentowa frekwencja i pełne oddanie partii! Pokażmy, że Wandystan to nie szkółka niedzielna A może : Następuje Wielkie Pierdolnięcie, garstka najaktywniejszych, najbardziej udzielających się Wandejczyków z cudem ratuje swoje życie i ląduje na tropikalnej wysepce, tworzą tam radosną komunę, skręcają cygara czy co tam. Taka moja luźna propozycja. --- Druga sprawa o której warto rozmawiać to komunikacja. Ja ZDECYDOWANIE wolę Listę Dyskusyjną, ma to swój klimacik, jest bardzo wygodne i od razu widzę nowe wiadomości, jednak z autopsji wiem, że nowi traktują LD jak jakiś trujący gaz czy coś. "Co to jest", "Jak się tam zapisać", "Czemu nie ma forum", tak więc na Forum musimy przejść ze względów marketingowych... Dyskutujta! -- Grigorij, P.O. przewodniczącego ChurałuReceived on Tue 27 Apr 2010 - 07:22:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET