>
>
> Na czas urlopu prezydenta powołany został jego zastępca, którym
> jest KLSZ. Natomiast KLSZ raczył tylko poinformować nas że nie
> podoła i nikogo swoimi obowiązkami nie obarczył. I jak tu się dziwić,
> że kraj zdycha?
>
Towarzyszu Mandragorze! Zachowajcie się odpowiedzialnie i przejmijcie na
czas nieobecności Prezydenta, w związku z nieobecnością zastępcy, obowiązki
prezydenckie.
Nasza polityka zagraniczna leży obecnie, a dzieją się rzeczy w mojej opinii
ważne. Jeśli Wy nie macie siły, to jako p.o. Prezydenta wyznaczcie p.o.
KLSZ. Piszę się na taką funkcję, dopóki nie wróci Ivo. Sam pisał "jak
chcecie to róbcie", kiedy wołałem o kontakty z RSiT.
Może nie dźwigniemy od razu MW, ale nie możemy ot tak poumierać w schronach,
z piwem w ręku, oglądając w telewizji sarmackie seriale.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 26 Apr 2010 - 08:56:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET