> Komisarz Ludowy do Spraw Zagranicznych wyjechał pić węgierskie wina,
> Prezydent jest przekonany, że Wandystan umarł, Mandragor siedzi cicho, a
> pozostali, do niedawna aktywni zeszli chyba do schronów.
A Struszyńkiego pobili w imię jakiejś prawdy historycznej!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 24 Apr 2010 - 03:28:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET