> Towarzyszki i Towarzysze!
>
> (...)
>
Jako ¿e Towarzyszki i Towarzysze hoduj± pewnie teraz kuku³y na chwa³ê Ksiêstwa Sarmacji do rozgrywek maj±cych odci±gn±æ Lud od pracy koncepcyjnej, pozwolê sobie na pierwszy g³os.
Zastanawia³em siê nad kilkoma sprawami.
Jest nas niewiele/ niewielu. Dawni Towarzysze, czêsto ze wzglêdu na zbyt gor±c± atmosferê, odeszli i powróciæ nie zamierzaj±. Musimy zatem zdecydowaæ siê na konkretne rozwi±zanie, spróbowaæ je zrealizowaæ, pó¼niej cieszyæ sukcesem, dalszym trwaniem lub debatowaæ o kolejnej pora¿ce (je¶li jeszcze bêdzie komu).
Osobi¶cie mam propozycje dwie: pierwsza to uproszczenie dzia³ania Pañstwa, tak by zasady dzia³ania by³y jasne i przejrzyste. Do tego nawi±zanie mocniejsze do radzieckiej lub PRLowskiej symboliki. Pozostawmy powszechny Chura³, organizuj±cy cykliczne zjazdy, bêd±ce faktycznie zjazdami partii - nazwa do ustalenia - wszyscy obywatele byliby jej cz³onkami z automatu. Jednostki zbuntowane mog³yby wyst±piæ, nie bior±c automatycznie udzia³u w obradach Chura³u Ludowego/ Zjazdach Partii. Chura³owi przewodniczy³by Sekretarz Generalny partii , którym by³by Mandragor Socjogramu (nie zanosi siê na rozdzielenie urzêdu mandragorskiego na dwie osoby, nawet tradycj± sta³o siê ³±czenie tych urzêdów przez jednego mandragora wiêc nie by³oby problemu, ¿e Mandragor Jutrzenki nie ma wa¿nej funkcji). Sekretarz Generalny partii by³by jednocze¶nie sekretarzem Komitetu Centralnego partii, sk³adaj±cego siê z Mandragora Socjogramu, Mandragora Jutrzenki, prezydenta (nie wiem, czy warto zmieniaæ tytulaturê) i cz³onków Rady Komisarzy Ludowych. KC mog³oby np. ustalaæ kierunek polityki zagranicznej, która by³aby realizowana przez prezydenta i KLSZ.
Druga wizja, tu wychodzi moja fascynacja postapokaliptycznym, poatomowym ¶wiatem z wizji s-f, uznajemy, ¿e mia³a miejsce Wandokalipsa, która zmiot³a z powierzchni wiêkszo¶æ znanego nam ¶wiata. Schodzimy do schronów, np. stacji metra w Genoose-Wanda Stadt i tam budujemy Wandystan od nowa, spisuj±c odpowiednio dotychczasow± historiê, funkcje itp., ale tworz±c now± jako¶æ, nawi±zuj±c± jednocze¶nie do komunistycznej retoryki, realiów PRL osadzonych w ¶wiecie po atomowej zag³adzie, gdzie¶ pod ziemi±. "Seksmisja" by³aby ciekawym wzorem, mogliby¶my np. wszyscy zamieniæ siê w siostry buduj±ce nowy porz±dek :), mo¿na te¿ nawi±zaæ do gry Fallout (¿ycie w podziemnym schronie) i powie¶ci "Metro 2033" (zaczynam dopiero czytaæ, w grê nie gra³em) - stacje metra jako mikropañstwa, to akurat pozwoli³oby nam uznaæ istnienie innych mikronacji, wpisuj±c je do naszego planu podziemnych tuneli ;) .
Czekam na odzew. Próbujê co¶ wydumaæ, bo trzeba zrobiæ cokolwiek. Jedna i druga wizja mog³yby pozwoliæ na znalezienie nowych fanów, czy to chc±cych zabawiæ siê w komunistycznych dygnitarzy, czy w mroczne rewolucyjne dzia³ania po apokalipsie.
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 20 Apr 2010 - 14:52:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET