(wrong string) łość Mandragoratu

From: Anarchia Napalm <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 20 Apr 2010 22:11:52 +0200


Towarzyszki i Towarzysze!

Duch Wandy zst±pi³ dzi¶ na mnie przez Mandragora Pupkê, podczas naszej rozmowy. A rozmawiali¶my o nieprzyjemnych rzeczach, o czym¶, co nast±piæ mo¿e i wiele v-sióstr i v-braci tego do¶wiadczy³o, ale co zdarzyæ siê nie musi. Tak, rozmawiali¶my o koñcu. O ostatniej drodze na ¦wieckie £ono. Problem jednak taki, ¿e kiedy do Utopii uda siê idea, spisana i ta z wizji, idea naszego Pañstwa, bêdzie to nasz definitywny koniec. Bez odwrotu, chyba ¿e w formie parawandejskiej, jak to mia³o miejsce kiedy¶ w przypadku Wandowic. Bo nikt nas nie wspomni tak, jak na to zas³ugujemy. Przechrzczeni byli Wandejczycy, ojcowie za³o¿yciele, którzy z dwuosobowej, zgodnej pary symbolizuj±cej konsensus my¶li wolno¶ciowej i równo¶ciowej przeistoczyli siê w ksiêcia i regenta, zsarmatyzowani Baridejczycy, nie¿yj±cy v-komuni¶ci z Micropolis, partyzantka Wysokogórskiej Republiki Elfidy. Ci wszyscy nie powiedz± o nas ani s³owa, ciesz±c siê z upadku Jutrzenki. Bêdzie to moment v-koñca historii, mo¿e pozorny, ale na pewno wykorzystany przez wrogów ¦wieckiej Rewolucji.

Towarzyszki i Towarzysze!

Jako stary ju¿ Wandejczyk, by³y dwukrotny prezydent i dzia³acz na innych stanowiskach, bojówkarz i rewolucjonista walcz±cy czynnie z monarchofaszyzmem, a ostatnio nierób i zrzêda, wzywam Was do debaty na temat Wandystanu jutra.

-- 
Perun


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 20 Apr 2010 - 13:11:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET