> Nie rozumiem. Jak można bronić czegoś przed islamem nie mając żadnych
> argumentów? Rozwiązanie problemów jest przecież proste: do nieba idą
> wyłącznie katolicy, a Ci, co nie przyjęli chrztu i wiary w Jezusa - do
> piekła. Czy jest tu jeszcze coś do dyskusji?
Tow. kpi czy naprawdę tak pyta? Bronimy Europy który jest zbudowana na konkretnych wartościach. wg "oświecony" obóz to przede wszystkim tolerancja, liberalizm itp. My zaś że są to wartości przede wszystkim Chrześcijańskie. Nie wydaje mi się to czymś trudnym do zrozumienia:|
> Tj. że niby co? Że wszyscy jesteśmy ateistami?
:|
-- MarekReceived on Wed 14 Apr 2010 - 10:58:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET