Re: Wandystan: [OT] Nieszczęsne meczety

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:06:35 +0200


W dniu 14 kwietnia 2010 01:57 użytkownik Palpatyn Zgonarcha Lepki <marofoh_usunto_at_o2.pl> napisał:

> Pozycja Chrześcijańska zmienia nie argumenty przeciw islamowi, a to co bronimy przed islamem i to jak postrzegamy ewentualne rozwiązania problemu.

Nie rozumiem. Jak można bronić czegoś przed islamem nie mając żadnych argumentów? Rozwiązanie problemów jest przecież proste: do nieba idą wyłącznie katolicy, a Ci, co nie przyjęli chrztu i wiary w Jezusa - do piekła. Czy jest tu jeszcze coś do dyskusji?

> Cały wywód który skróciłem do tego fragmentu jest niestety na marne, bo zbudowany na podstawie błędnego wniosku...

Tj. że niby co? Że wszyscy jesteśmy ateistami?

--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Wed 14 Apr 2010 - 10:08:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET