> W dniu 13 kwietnia 2010 21:18 u¿ytkownik Anarchia Napalm
> <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisa³:
>
> > Kocham Wasz± inteligencjê i pisma, sam piszê jednowyrazowymi bekniêciami,
> > ale dajcie ludziom ¿yæ i skróæcie swoje wywody. Bo ja nie nad±¿am z
> > czytaniem.
>
> Pewnych rzeczy nie da siê powiedzieæ krótko, bo pó¼niej wychodz±
> jakie¶ niejasno¶ci. Generalnie, streszczaj±c: Tow. Pupka napisa³, ¿e
> co¶ tam nie jst standardem, bo jest komercyjne i w³asno¶ciowe i
> zamkniête. Ja za¶, ¿e jak to, kurwa; ¿e to nie mo¿e byæ, aby negowaæ
> co¶, co siê nie wywodzi z ruchu wolnego/otwartego oprogramowania i
> odmawiaæ komercyjnym rozwi±zaniom miana powszechnego i standardowego,
> podstawowego rozwi±zania technologicznego tylko dla tego, ¿e jest
> komercyjne; Na to Pupka, ¿e pierdolê, bo standard znaczy opis a nie
> program, program nie jest standardem, i standard to kurwa opis, i mo¿e
> byæ komercyjny. Zaznaczaj±c delikatnie tê dziwn± niekonsekwencjê, ale
> specjalnie siê jej nie czepiaj±c, wyja¶ni³em dok³adniej co mia³em na
> my¶li, tak¿e, ¿e niektóre s³owa w owym wyja¶nieniu zbytnio mo¿e
> ukoloryzowa³em stylistycznie (np. twórcze i nie twórcze). No i chuj;
> tyle :D
>
Dziêkujê za streszczenie. I przy okazji zapytam Was i Tow. Pupkê - jak standardy, otwarte formaty plików, wolne oprogramowanie itp., a zw³aszcza spór o standardy w realu ma siê do standardów Wandy w v-¶wiecie?
-- Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 13 Apr 2010 - 12:32:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET