Re: Wandystan: [OT] Nieszczęsne meczety

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 13 Apr 2010 21:30:38 +0200


W dniu 13 kwietnia 2010 21:18 użytkownik Anarchia Napalm <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Kocham Waszą inteligencję i pisma, sam piszę jednowyrazowymi beknięciami,
> ale dajcie ludziom żyć i skróćcie swoje wywody. Bo ja nie nadążam z
> czytaniem.

Pewnych rzeczy nie da się powiedzieć krótko, bo później wychodzą jakieś niejasności. Generalnie, streszczając: Tow. Pupka napisał, że coś tam nie jst standardem, bo jest komercyjne i własnościowe i zamknięte. Ja zaś, że jak to, kurwa; że to nie może być, aby negować coś, co się nie wywodzi z ruchu wolnego/otwartego oprogramowania i odmawiać komercyjnym rozwiązaniom miana powszechnego i standardowego, podstawowego rozwiązania technologicznego tylko dla tego, że jest komercyjne; Na to Pupka, że pierdolę, bo standard znaczy opis a nie program, program nie jest standardem, i standard to kurwa opis, i może być komercyjny. Zaznaczając delikatnie tę dziwną niekonsekwencję, ale specjalnie się jej nie czepiając, wyjaśniłem dokładniej co miałem na myśli, także, że niektóre słowa w owym wyjaśnieniu zbytnio może ukoloryzowałem stylistycznie (np. twórcze i nie twórcze). No i chuj; tyle :D

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Tue 13 Apr 2010 - 12:30:43 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET