> Sojusz ekstremów jest moim zdaniem użyteczny w tylko kilku punktach programu
> walki o obronę wartości - tych punktach które się zgadzają, co się z reguły
> sprowadza do zwalczania wspólnego wroga. Jakim jest islam, w tym przypadku.
[ciach]
To wszystko prawda z tym że tylko wtedy gdy będziemy myśleć w kategoriach jaką europę byśmy mieć chcieli;) A ja mówiąc obraz miałem na myśli wzajemne uznania faktów że na dzisiejszą Europe nie zależnie od oceny jej stanu miały wpływ zarówno starożytna grecja i starożytny rzym i późniejszy renesans i dalej oświecenie jak również chrześcijaństwo. Mówienie o europie jak tylko i wyłącznie miejscem jakichś wartości oświeceniowych jak i tylko i wyłącznie chrześcijańskich nie oddaje rzeczywistości. Sądzę że jest możliwe by ekstrema zgodziły się ze sobą co do faktów;)To jak powinna wyglądać Europa czy w którą stronę iść jest inną bo zdecydowanie wewnętrzną sprawą, którą musimy rozwiązać we własnym gronie. Z resztą sądzę, że jest nieunikniony hmm renesans średniowiecza;) W pewnym oczywiście sensie tak jak i renesans po średniowieczu tylko odwoływal się do starożytnego rzymu czy grecji. Chyba że jednak Europejska Cywilizacja ostatecznie upadnie. A niestety przetransportowanie zdobyczy Europejskiej Cywilizacji do zwycięskiego islamu raczej będzie mało możliwe/prawdopodbne;)
-- MarekReceived on Fri 09 Apr 2010 - 11:11:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET