>
>
> W dniu 15 marca 2010 23:47 użytkownik Jack O'Neill <mlkorab_usunto_at_gmail.com<mlkorab%40gmail.com>>
> napisał:
>
> > Chyba lepszej sytuacji do pojednania już nie będzie.
> Nie chcę się tu wypowiadać za osoby obecnie odpowiedzialne za zagrpolit,
> ale wydaje mi się że sytuacja w żaden sposób się nie zmieniła – tak obecnie
> (na ile się orientuje) jak i wcześniej (to na pewno; wtedy ja kierowałem
> p.z.),
> strona wandejska wyrażała otwartość na skruchę ze strony Grodziska. Jeśli
> chcecie pojednania – przeproście a będzie wam dane!
>
>
> > Z pozdrowieniami dla Narodu Wandejskiego!
> Wzajemnie!
>
> --
> AP
> _
>
Jestem daleki od radykalizmu. Przeprosiny za KON na zasadzie "wybaczamy i
prosimy o wybaczenie" i można próbować współpracy. Zwłaszcza, że czas
zaleczył sporo ran. Zwłaszcza, że historia jest historią, ale obecnie
większość obywateli MW nie wywodzi się z KS. Ja też nie wbrew temu co
niektórym mogłoby się wydawać. Nie jesteśmy Tajwanem mikroświata jak widzą
nas wciąż niektórzy sarmaci i pierdolący o "lepszej wersji sarmacji"
wandejscy towarzysze. Jesteśmy Wandystanem. Tak jak Stany Zjednoczone nie są
"lepszą wersją" Wielkiej Brytanii nasze korzenie w KS to daleka historia.
Pozdrawiam ciepło!
-- st. sierż. szt. Ivo "Ingawaar"Csepel Czarnuch i neokid. Onomatopej Komisarz Ludowy d/s Zagranicznych Mandragoratu Wandystanu gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 16 Mar 2010 - 14:23:47 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET