> Towarzyszu Mandragorze! Przypowieść o tysiącach much jest tu co prawda
> jak najbardziej na miejscu, ale nie mamy wyboru. Ja wiem, że Winkowe
> Zakłady Wszechmechaniczne produkują zajebiste limuzyny na piwo uranowe,
> i chętnie bym nim pojeździł, ale co z tego, jak w MW nie ma ani jednej
> stacji napełniania mojego pojazdu tymże paliwem. Wiadomo, jabber jest
> słuszny, ale to gg jest jedynym protokołem kontaktu z wieloma ludźmi.
Towarzyszu kochany. Już starożytni Francuzi (tak, jest takie państwo w v-świecie)
wiedzieli, że spleśniałe też bywa dobre. Dlatego sam używam (i innym polecam)
spleśniały kompromis jakim jest transport gg, działający w
jabberze. Co prawda
jest to półśrodek, ale przynajmniej jesteś po właściwej stronie
mocy. I im wiÄ™-
cej osób na nią przeciągniesz, tym mniej musisz wygibasów robić, żeby z kimś
porozmawiać :)
-- APReceived on Sun 14 Mar 2010 - 13:14:42 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET